Ng
Magiczne Śląskie. Kraina zieleni i industrialnych perełek

A gdyby tak ukrócić mit czarnego, węglowego Śląska? To w końcu naturalnego piękna mamy tutaj najwięcej! Świat jednak czasem zdaje się jakby zapominać o soczyście zielonym obliczu województwa śląskiego. I choć przemysł był tutaj obecny przez lata, od dawna odchodzi w zapomnienie jego dymiące, szare oblicze. W zamian za to, w Śląskiem czeka na Was ogrom industrialnych atrakcji. Nade wszystko jednak dzika natura, żywe śląskie tradycje i intrygujący etnolekt śląski. To jak, wpadniecie do nas?
 


Zielonymi ścieżkami województwa śląskiego przez góry, pałace, rzeki i jeziora

Długo nie rozumiałam mitu czarnego, węglowego Śląska. Zielone i sielskie oblicze województwa było dla mnie tak naturalne, oczywiste. Siła stereotypów jest jednak ogromna i wciąż jeszcze zdarza im się gdzieniegdzie wybrzmieć. I tak sobie myślę, że fajnie byłoby nie musieć już się z nich tłumaczyć i przyjąć raz na zawsze, że Śląskie to po prostu ogrom miejsc naturalnie pięknych! Zmienić tę węglową narrację. Zamiast mówić, że Śląsk to nie tylko huty i kopalnie, zacząć głosić, że Śląsk to przede wszystkim góry, jeziora, rzeki, zamki i pałace. Co Wy na to? 

Zobacz więcej
Subregion Zachodni. Śląskie mojego dzieciństwa, czyli to, co piękne jest najbliżej!

Nie mogło ich tutaj zabraknąć. Czekałam na nie najbardziej. I oto są: powroty do krainy mojego dzieciństwa! Powroty na Śląsk, którego prawdopodobnie jeszcze nie znacie. Śląsk sielski, dziki, soczysty, z czerwonej cegły, ale też z drewna. Doświadczany wolno, spacerem, z perspektywy kajaka i roweru. Zapraszam w podróż po tajemniczym i nieznanym Subregionie Zachodnim!

Zobacz więcej
W głąb ziemi i ku niebu. Śląskie – kopalnia inspiracji i industrialnych atrakcji

Zapraszam Was w podróż na Śląsk odczarowany ze stereotypów i zaczarowany ponownie za sprawą architektury przyszłości wkomponowanej w poprzemysłowe dziedzictwo i idei oddających lokalną tożsamość. Chodźcie po kopalnię inspiracji do podróżowania w czasie i wnętrza ziemi niemożliwego do spenetrowania gdziekolwiek indziej! A ponadto po detale i smaczki doprawione aurą tajemniczości krainy niezwykle złożonej i różnorodnej. 

Zobacz więcej
Patrycja Pająk
Patrycja
Pająk

Jestem fotografką, współautorką bloga Powroty, Ślązaczką. Kocham życie pełne przygód, choć na co dzień szukam stałości i skupienia. Znajduję je w małych zachwytach, ukradkowych spojrzeniach i uważnym patrzeniu. Najchętniej przez wizjer aparatu. Miłośniczka natury, zagadnienia lokalnych tożsamości i motywu powrotów. W nieustannym zachwycie nad złożonością i różnorodnością świata.