Ng
Wielkopolska Droga św. Jakuba - przejście z dwuletnim dzieckiem

Czy dwustukilometrowy spacer z Gniezna do Leszna z dwuletnim dzieckiem jest możliwy? Jaka Wielkopolska jawi nam się, gdy uważnie stawiamy kroki. Gdzie są jej najpiękniejsze i najciekawsze zakątki? 

 


Przeszłyśmy 200 km po Wielkopolskiej Drodze św. Jakuba

Zrobiłyśmy to! Ja, moja mama i niespełna dwuletnia córka przeszłyśmy niemal 200 kilometrowy szlak z Gniezna, przez Poznań do Leszna. To Wielkopolska Droga św. Jakuba, na którą wybrałyśmy się przy okazji konkursu Mistrzostwa Blogerów.
Dlaczego to zrobiłyśmy? Jak nam się szło, gdzie spałyśmy i co widziałyśmy?
O tym wszystkim przeczytacie dzisiaj w obszernej relacji z #wielkopolskiecamino. A ja już myślę o kontynuacji i przejściu trasy z Leszna do Wschowy i dalej do Głogowa. Bo przecież nie ma życia po szlaku.
 

Zobacz więcej
List miłosny do Poznania

Gdzie w Poznaniu iść z na randkę z poetą? Czy potrzebujemy bilet lotniczy by dostać się na Maltę? Gdzie było najmniejsze miasto I Rzeczypospolitej? I dlaczego hrabia Raczyński ufundował Złotą kaplicę, a potem popełnił samobójstwo? O tym wszystkim w artykule o mieście, które ma tysiąc lat, ale w XXI wieku czuje się jak w raju. 
 

Zobacz więcej
W XII wieku szedł tędy pielgrzym – wędrówka po Szlaku Piastowskim

Naszą historię zacznijmy na ostrowie. 
Ten niewielki, zadziwiająco urokliwy, obszar pagórkowatej ziemi to jedna z pięciu wysp na jeziorze. By się na niego dostać wsiadamy na mały prom i już po kilku minutach stawiamy stopę na nim. Słynnym i wielkim Ostrowie Lednickim.
Miejsce aż bije swoją historią. Rozglądam się z nostalgią naokoło. Ostatnio byłam tu jako dziesięcioletnie dziecko, jednak zadziwiająco dobrze pamiętam topografię wyspy. Zapominając o towarzyszach, prawie biegnę w lewo – tam gdzie są ruiny palatium Mieszka I. Dwadzieścia lat temu przewodnik opowiadał nam, że to właśnie tutaj w 966 roku miał miejsce chrzest Polski. A ja – na świeżo po rewelacyjnych i barwnych lekcjach historii – miałam głowę pełną rycerzy i białogłów.
Bierzcie swoje dzieci na Ostrów! Dajcie im to szczęście.

Zobacz więcej
Agnieszka Ptaszyńska
Agnieszka
Ptaszyńska

Paszport dostałam w wieku czterech lat. W wieku lat ośmiu pojechałam z rodzicami na trzytygodniową wycieczkę po Egipcie. Do tej pory uważam, że była to moja najbardziej szalona podróż. Jeśli szok kulturowy przeżywa się raz w życiu, to to był ten moment. Tamten egipski wyjazd zaważył na tym, że ciągle chcę więcej, a swoje wrażenia zapisuję na blogu.

Zagłosuj
Więcej o ochronie danych osobowych
Regulamin głosowania